Piękno Nowego Sącza w książce Wacława Jagielskiego.

Nasze miasto skrywa w sobie wiele miejsc i historii, które nie każdy z nas ma szansę zauważyć. Wacław Jagielski – artysta malarz, potrafi w ciekawy sposób uwiecznić je w swoich obrazach, wierszach, jak również w piosenkach. 15 czerwca w nowosądeckim Ratuszu miała miejsce promocja jego nowej książki pt. ‚”Nowy Sącz – miasto, które pokochałem”.

 

-Poznawałem Nowy Sącz będąc małym chłopcem, spędzając wakacje u babci- mówi Jagielski – chodziłem z mamą na poranki niedzielne, do kina, muzeum, odwiedzałem galerię Bolesława Barbackiego i tak zacząłem się przyzwyczajać, potem lubić, a z czasem kochać to miasto – dodaje artysta. Źródłem jego miłości i inspiracji była Sądecczyzna i ludzie ją zamieszkujący.

-Największą wartością ludzką jest prawda. Moje utwory zawarte w książce wzięły się z serca. Staram się odbierać życie prawdziwie, czyli wszystkimi zmysłami jakie Bóg mi dał – odpowiada szczerze artysta na pytanie dotyczące inspiracji. Powody do napisania nowej książki były dwa: setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 725 lat lokacji Nowego Sącza. Wacław Jagielski dodaje, że do stworzenia albumu zmotywowało go również bycie mieszkańcem Nowego Sącza, w którym na dobre osiadł 39 lat temu. W Nowym Sączu  spotkał wielu fantastycznych ludzi, poznał jego ciekawą architekturę i historię oraz przyrodę nieco różniącą się od miasta na Dolnym Śląsku, w którym poprzednio mieszkał.

 

 

-Tworzenie książki od strony pisarskiej trwało od października 2017 do kwietnia 2018, a jeśli chodzi o malarstwo to najstarsze obrazy w tym albumie są z 1989 r. Większość jednak powstała w ostatnim roku – mówi artysta. Wacław Jagielski przy malowaniu obrazów posługuje się techniką olejną i pastelową. Najczęściej sam robi mieszaniny malarskie posiłkując się wiedzą z czasów, kiedy był konserwatorem zabytków. W nowej książce malarza znajduje się 150 specjalnie na ten cel wybranych obrazów.

 

 

Wieczór z artystą swoimi występami uświetniły dzieci i młodzież z Pałacu Młodzieży w Nowym Sączu. Sześćdziesięcioosobowa grupa dzieci z zespołu „Sądeczoki” w kolorowych regionalnych strojach wykonała przy dźwiękach kapeli skoczną piosnkę „Hej, na sądeckim rynku”. A o sądeckich gołębiach, również pióra Wacława Jagielskiego, zaśpiewała Katarzyna Rogal. Na fortepianie akompaniowała jej Joanny Bodziony. – To przepiękna opowieść o gołębiach. Wiersz wybrał dla mnie sam artysta, ale szybko stał się bliski mojemu sercu – mówiła młoda piosenkarka podczas promocji książki. Muzykę do piosenki napisała Renata Widerowska, która sama wykonała dwa utwory Wacława Jagielskiego przygrywając sobie na gitarze. Licznie zgromadzona publiczność nie ukrywała rozbawienia słuchając w wykonaniu Renaty Widerowskiej utworu o malkontencie, czyli o autorze książki.

O swojej współpracy i przyjaźni z Wacławem Jagielskim opowiadają Katarzyna Rogal, Renata Widerowska oraz dyrektor Pałacu Młodzieży Milenia Małecka-Rogal.

Wywiady przeprowadziły Patrycja Augustynowicz i Sandra Samodulska z grupy dziennikarskiej Flesz PM.

Nową publikację Wacława Jagielskiego ”Nowy Sącz- miasto, które pokochałem” można kupić w księgarni ”Alfabet’” lub w pracowni artysty gdzie otrzymamy ją wraz z dedykacją.