Historia jednej piosenki…

Premiera piosenki „Gdybym był bogaczem” w Pałacu Młodzieży odbyła się 29 marca 2019 roku na koncercie „Nowosądeckie Talenty u Prezydenta”. Studio Piosenki prowadzone przez doświadczonych trenerów wokalu, Dorotę Szymbarę i Leszka Zygmunta, wystąpiło z godzinnym programem artystycznym. Koncert będący niejako podsumowaniem osiemnastoletniej działalności grup wokalnych, zakończył się owacją na stojąco (ang. standing ovation) także za sprawą Krystiana Gizickiego, który brawurowo wykonał najpopularniejszą piosenkę z musicalu „Skrzypek na dachu”.

„Skrzypek na dachu” (ang. „Fiddler on the Roof “) nakręcony przez Normana Jewisona w 1971 roku znajduje się na liście filmów wszech czasów. I to nie tylko dlatego, że musical zdobył trzy Oscary, w tym za Najlepszą Muzykę, ale także dlatego, że pięknie i realistycznie przedstawia życie dwóch społeczności – żydowskiej i rosyjskiej zamieszkujących ukraińską wioskę na początku XX wieku.

Film ten gatunkowo trudno zdefiniować, przeplatają się w nim bowiem elementy zarówno komediowe jak i dramatyczne, a wiele jego dialogów opiera się na starotestamentowych historiach. Głównym bohaterem jest Tewje Mleczarz, który pragnie wydać za mąż swoje córki, w liczbie pięć. Te jednak odrzucają kandydatury swatki i chcą poślubić z miłości. Tewje stoi przed wyborem, czy życie zgodnie ze zwyczajami swojej wiary jest ważniejsze niż szczęście jego córek.

„Jak mówi Dobra Księga…” – tak zazwyczaj zaczyna swoje wypowiedzi główny bohater. Dialogi, monologi i teksty piosenek są pełne imion i przygód biblijnych bohaterów, takich jak króla Dawida, Goliata, Mojżesza czy Abrahama, które nie zawsze poprawnie przytoczone doprowadzają do kłótni z jego rozmówcami. Nieustanne odniesienie do Tory wynika z żydowskiej mentalności i religijności, w której myśli się o Bogu i Jego Słowie.

Ten słodko-gorzki film swój gorzki smak zawdzięcza głównie historii prześladowania Żydów, którzy zostali zmuszeni przez cara do opuszczenia swych sztetli w Europie Środkowo -Wschodniej i emigracji za ocean.

W Polsce, niedawno zmarły Jerzy Gruza dwukrotnie reżyserował „Skrzypka na dachu” i za każdym razem w tym samym teatrze: Teatrze Muzycznym w Gdyni, którego był dyrektorem. Po raz pierwszy w 1984 roku, wtedy spektakl nie schodził z afisza przez 15 lat. Po raz drugi sięgnął po „Skrzypka” w 2008 roku i zrobił go zupełnie inaczej.

Najbardziej znane piosenki z musicalu to „Gdybym był bogaczem” (ang. „If I Were a Rich Man”) oraz „To świt, to zmrok” (ang. „Sunrise, Sunset”).

Od koncertu „Nowosądeckie Talenty u Prezydenta” minął rok, a Krystian Gizicki już wielokrotnie  wykonał piosenkę „Gdybym był bogaczem”, za każdym razem wzbudzając zachwyt zwłaszcza u starszej publiczności, której ten film i ta piosenka są szczególnie bliskie. W lipcu 2019 roku za wykonanie tego utworu otrzymał trzecią nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Dziecięcej „Skowroneczek”, organizowanym przez Pałac Młodzieży i Wydawnictwo „Promyczek”.

 

Lucyna Urbańska, nauczyciel języka angielskiego
Opracowano na podstawie materiałów: