„W domu Barbackiego” – z wizytą w szkole stworzonej przez geniusza

Kim tak naprawdę był Bolesław Barbacki i jak pomagał szkole w dobrym funkcjonowaniu? Członkowie Młodzieżowej Akademii Dziennikarskiej rozmawiali o tym z dyrektorem Zespołu Szkół nr 3 im. Barbackiego w Nowym Sączu, Czesławem Sarotą. W trakcie odwiedzin dyrektor pokazał archiwalną kronikę, którą prowadził sam artysta, ale też tajemniczą szkatułkę.

Czesław Sarota opowiadał o powstaniu szkoły, którą założono w drugiej połowie lat 20. Bolesław Barbacki był nie tylko założycielem, ale też pierwszym dyrektorem szkoły. Początkowo szkoła mieściła się w budynku „Ciuciubabki” przy ulicy Staszica, gdzie wynajęto kilka sal lekcyjnych. Na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych udało się zakupić parterowy budynek przy ulicy Morawskiego, który został przystosowany na potrzeby szkoły, a w kolejnych latach rozbudowany. Placówka działa tam do dziś.

Sam Barbacki stworzył dla swoich uczennic nie tylko szkołę, ale także warsztaty krawieckie, w których absolwentki zostały zatrudnione po zakończeniu edukacji. Zakłady stały się słynne w całym mieście. W 1937 roku Bolesław Barbacki zrezygnował  z funkcji dyrektora szkoły, ale nadal ją wspierał. Był autorem dwóch podręczników do nauki zawodu dla uczennic szkoły odzieżowej.

Wywiad z Czesławem Sarotą

Do tej pory w gabinecie dyrektora Zespołu Szkół numer 3 im. Bolesława Barbackiego wisi autoportret artysty. Jest także tajemnicza szkatułka przekazywana kolejnym dyrektorom. Co się w niej znajduje, tego nie wiadomo. Można ją otworzyć tylko w trudnych momentach dla całej placówki. Do tej pory dyrektor Czesław Sarota w takiej sytuacji się nie znalazł, więc zawartość nadal pozostaje tajemnicą.

Obecni uczniowie nazywają tę szkołę „domem Barbackiego”. Postać patrona nadal się przewija — na jego cześć została utworzona klasa plastyczna, a prace uczniów wiszą na korytarzach szkoły.

Agnieszka Szkaradek, Młodzieżowa Akademia Dziennikarska